Siergiej Szojgu pierwszy raz od połowy marca publicznie zabrał głos. Cytowany przez rosyjskie agencje TASS i Interfax minister obrony Rosji oświadczył, że „pierwszy etap operacji został zakończony”. Zapowiedział, że teraz celem rosyjskiej armii jest „wyzwolenie Donbasu”.
Rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu od początku wojny na Ukrainie codziennie występował w rosyjskich mediach. Było tak do 11 marca. Tego dnia Szojgu zniknął. Pojawiły się domysły, że poniósł karę za nieudany „blitzkrieg”. W ub. tygodniu „Ukraińska Prawda” pisała o rzekomych kłopotach zdrowotnych ministra. W piątek natomiast ukraińskie MSW donosiło o ataku serca, który miał nastąpić u rosyjskiego ministra po tym, jak Putin obwinił go za porażkę na Ukrainie.
Teraz jednak Szojgu powrócił do rosyjskich mediów.
- „Rosyjskie siły zbrojne będą kontynuować specjalną operację wojskową, dopóki nie zostaną osiągnięte wyznaczone cele”
- oświadczył minister.
Przekonywał przy tym, że zrealizowane zostały już zadania pierwszego etapu operacji. Teraz Rosjanie mają skupić się na „wyzwoleniu Donbasu”.
kak/Interia.pl, DoRzeczy.pl
