Trzy tajemnicze podpisy w księdze gości Venerable English College – rzymskiego seminarium, do którego przyjeżdżali na studia księża z Anglii i Walii – sugerują, że Szekspir szukał tam schronienia. Uczelnia postanowiła pokazać je światu podczas wystawy na temat historii placówki – pisze brytyjski "Times", przypominając, że chodzi o wpisy odpowiadające czasowo lukom w biografii słynnego dramaturga.
Podpisy pochodzą z okresu reformacji, gdy w Wielkiej Brytanii katolicy ukrywali się przed prześladowaniami. "Arthurus Stratfordus Wigomniensis" wpisał się do księgi w 1585 roku. Cztery lata później przybył do seminarium "Gulielmus Clerkue Stratfordiensis". Jest także podpis z 1587 roku, który złożył "Shfordus Cestriensis".
Wszystkie są prawdopodobnie pseudonimami. - [Króla'/> Artura [ziomek'/> ze Stratford [w diecezji'/> Worcester – tak pierwszy z nich rozszyfrowuje wicerektor seminarium ks. Andrew Headon. Drugi, jego zdaniem, oznacza "William zakonnik ze Stratford", trzeci – Sh[ekspir ze Strat'/> ford [w diecezji'/> Chester.

Potwierdzałoby to kontrowersyjną dla Brytyjczyków tezę, którą w 2008 roku wysunął profesor literatury Joseph Pearce z Uniwersytetu Ave Maria na Florydzie. Udowadniał on, że autor Hamleta był katolikiem, który ze względów bezpieczeństwa trzymał swoją wiarę w tajemnicy. Pearce przypominał, że Szekspir pochodził ze Stratford w hrabstwie Warwickshire - kolebki katolickiego nonkonformizmu. Z dokumentów z 1592 roku wynika, że jego ojciec odmawiał uczestnictwa w anglikańskich nabożeństwach.
Także niemiecka biograf Szekspira prof. Hildegarda Hammerschmidt-Hummel przyznała, że po latach studiów nad autorem "doszła do wniosku, że Szekspir był katolikiem i że religia jest kluczem do zrozumienia jego życia i twórczości". Zarówno w "Romeo i Julii" jak i w "Miarka za miarkę" odnaleźć można katolicką symbolikę, rytuały, pozytywne postacie kleru oraz odniesienia do Maryi Panny. Pięć z 37 sztuk Szekspira rozgrywa się we Włoszech, pięć innych w całości lub częściowo w Rzymie, a trzy na Sycylii.
Agnieszka Jaworska
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

