„Rosja nigdy nie wygra wojny nuklearnej” – podkreślił sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, komentując rosyjskie groźby dot. użycia broni nuklearnej.
Jutro w Brukseli odbędzie się nadzwyczajny szczyt NATO związany z wojną na Ukrainie i obecnymi zagrożeniami dla państw Sojuszu. W czasie dzisiejszej konferencji prasowej szef NATO podkreślił, że oczekuje, iż w czasie szczytu przywódcy podejmą konkretne decyzje dot. wzmocnienia wschodniej flanki. Zapowiedział też rozmieszczenie czterech nowych grup bojowych. Mają one stacjonować w Bułgarii, na Węgrzech, w Rumunii i na Słowacji.
- „Oznacza to, że będziemy mieć 8 grup bojowych NATO wzdłuż całej flanki wschodniej: od Bałtyku po Morze Czarne”
- podkreślił Stoltenberg.
Szef NATO ostrzegał też Rosję przed użyciem broni nuklearnej. Podkreślił, że Rosja nie ma szans zwyciężyć w takim konflikcie z państwami Sojuszu. Odnosząc się do doniesień na temat możliwości wykorzystania przez Rosjan broni chemicznej zapewnił, że to również nie zostałoby pozostawione się bez konsekwencji.
kak/PAP, TVP Info
