Po spotkaniu szefów MSZ państw NATO sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg kolejny raz wezwał prezydenta Rosji Władimira Putina do natychmiastowego wycofania rosyjskich wojsk z Ukrainy. Jednocześnie zaznaczył, że można się spodziewać, iż nadchodzące dni na Ukrainie będą jeszcze gorsze od poprzednich.

- „Wzywamy prezydenta Rosji Władimira Putina do natychmiastowego zatrzymania agresji na Ukrainę i wycofania wojsk rosyjskich z tego kraju”

- podkreślił Stoltenberg na konferencji prasowej w Brukseli.

Wskazał, że rosyjskie siły ściągają ciężkie uzbrojenie i ocenił, iż nadchodzące dni wojny na Ukrainie przyniosą jeszcze więcej ofiar, cierpienia i zniszczeń.

- „To wojna Putina. Ambicje Kremla oznaczają odtworzenie jego strefy wpływów”

- powiedział.

Przypomniał, że pierwszy raz w historii Sojusz zdecydował się na rozmieszczenie sił reagowania. W stan najwyższej gotowości postawiono myśliwce i ponad 200 okrętów.

Szef NATO podkreślił przy tym, że sojusznicy są zgodni co do tego, iż nie należy wysyłać wojsk na Ukrainę. Zapewnił jednak, że Putin i Łukaszenka odpowiedzą za ten atak.

kak/PAP, wp.pl