- Oscar nie zabił Steenkamp. To szatan uczynił to przez niego. Modlę się do Boga, by mu pomógł – przekonywał dziennikarzy wielebny Malaza. - Przybyłem tu, by modlić się za Oscara. On nie powinien zrobić nic, co mogłoby łamać serca jego rodzinie – podkreślił pastor.
Malaza czekał na sportowca przed wejściem do budynku sądu, w którym toczy się proces, mając nadzieję, że choć przez moment będzie się mógł pomodlić z nim samym. Ale nie otrzymał takiej szansy, i ostatecznie modlił się sam.
Pistorius, biegacz z amputowanymi nogami, jest sądzony za zabójstwo swojej dziewczyny. On sam nie przyznaje się do winy i przekonuje, że był to nieszczęśliwy wypadek.
TPT/Christianpost.com
