Thomas Beatie 34-letni amerykański transseksualista, urodzony jako kobieta Tracy, w czerwcu 2008 roku wydał na świat dziewczynkę Susan. Stacja telewizyjna ABC podała w listopadzie 2008 roku, że Thomas na nowo jest w ciąży. Wyjaśnił, że po pierwszym porodzie nie przyjmował hormonów męskich, by móc zajść w kolejną ciążę.
Według prawa jest mężczyzną, poddał się rekonstrukcji piersi i leczeniu steroidami, lecz zachował kobiece organa rozrodcze. Był pierwszym mężczyzną na świecie, który ogłosił, że jest w ciąży.
Beatie wiadomość o swojej pierwszej ciąży podał w amerykańskiej gazecie dla homoseksualistów „The Advocate”, pozując przy okazji z nagim torsem, zarostem i okrągłym brzuchem.
Thomas Beatie żył w homoseksualnym związku z Nancy. W 1998 roku po kuracji hormonalnej i usunięciu piersi legalnie zmienił płeć, wcześniej poślubił 46-letnią Nancy. Postanowił zrealizować ich wspólne pragnienie posiadania dziecka a ponieważ zachował macicę, poddał się sztucznemu zapłodnieniu.
Ostatnie dni Hiszpanię obiegła podobna wiadomość. Ruben Noe Coronado Jimenez, 25-letni transseksualista urodzony jako Estefania, zadeklarował w wywiadzie w popularnej hiszpańskiej gazecie „Pronto”, że jest w bliźniaczej ciąży, do której doszło za pomocą sztucznego zapłodnienia. Jest to pierwszy tego typu przypadek w Hiszpanii.
Podkreślał, że poddał się kuracji lekowej z przyczyn „zaniku aparatu rozrodczego”, by mieć na nowo okres i spowodować, by jego „macica mogła być zamieszkana”.
Do zapłodnienia doszło w prywatnej klinice i jeśli „embriony” będą rozwijać się prawidłowo, rozwiązanie przez cesarskie cięcie przewidziane jest na czerwiec – donosi „Pronto”.
Ruben precyzuje, że zachował stan cywilny jako kobieta, by móc poddać się leczeniu płodności.
W marcu planuje jednak administracyjnie starać się, by stać się oficjalnie mężczyzną, na co pozwala nowe hiszpańskie prawo.
W ten sposób „bliźniaki narodziłyby się z mężczyzny” - oświadcza Ruben w „Pronto”, wyjaśniając, że pragnął dziecka ze swoją 43-letnią towarzyszką Esperanzą Ruiz, częściowo niewidomą.
Ruben zapewnia, że powiadomił media o swoim stanie, nie przez chęć wzbudzenia sensacji, lecz wprost przeciwnie, by „znormalizować” rzecz, by „jasno powiedzieć, że nie ma w tym żadnego wynaturzenia”.
Nowe prawo, które w Hiszpanii weszło w życie w marcu 2007 roku, pozwala osobom cierpiącym na „zaburzenia tożsamości seksualnej” i które poddają się leczeniu hormonalnemu, na zmianę stanu cywilnego nawet bez poddawania się operacji chirurgicznej zmieniającej płeć.
MaRo/Altermedia
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

