Przerażającymi aktami nienawiści, których w żadnej mierze nie można tolerować nazwał wczorajsze zamachy watykański rzecznik prasowy. Zaapelował jednocześnie o podjęcie skutecznych działań, które położą kres terroryzmowi i powstrzymają rozszerzanie się przemocy w spragnionej pokoju Nigerii.
Z kolei założyciel znanej ze swego zaangażowania na rzecz pokoju rzymskiej Wspólnoty św. Idziego wezwał społeczność międzynarodową, by przestała biernie przyglądać się rozlewowi krwi w tym afrykańskim kraju. „To nie jest odosobniony akt przemocy, ale systematyczna eksterminacja chrześcijan” – podkreśla Andrea Riccardi.
Docierające z Nigerii informacje są wciąż fragmentaryczne. Wiadomo jednak, że w mieście Zaria zamachowcy najpierw zdetonowali samochód-pułapkę pod kościołem ewangelickim, a po kilku minutach zaatakowali katolicką katedrę. Kolejne bomby wybuchły przed kościołem w Kadunie. Niektóre agencje informują jednak, że w tym mieście, będącym stolicą stanu o tej samej nazwie, zaatakowano aż trzy świątynie. Źródła policyjne donoszą, że bilans ofiar może wzrosnąć, ponieważ do szpitali przewieziono wielu ciężko rannych.

