Ponad 20 osób oglądało w siedzibie naszej redakcji drugi odcinek „Systemu 09", który widzowie TVP 2 zobaczą dopiero w czwartek 5 marca. Własność, prywatyzacja, kapitalizm, korporacje - jaka jest teoria, a jaka praktyka tych terminów w III RP? „System 09" pokazuje smutną prawdę: zbyt często istnieje między nimi przepaść.
Dlaczego się nie ukazał?
W trakcie dyskusji po projekcji autorzy „Systemu 09" odnieśli się do sytuacji sprzed 2 tygodni, kiedy program został zdjęty z anteny. Nie znają do końca przyczyn, ale odrzucają spiskową teorię, jakoby powodem była wymowa programu - istotnie się rozmijająca z dominującą wersją mitologii III RP. - Drugi odcinek nie ukazał się ponieważ w 100% zrealizowaliśmy zamówienie Wojciecha Pawlaka, dyrektora „Dwójki", który chciał programu o takiej tematyce, tyle tylko, że w nowej formie - mówił przewrotnie Andrzej Horubała. - W telewizji publicznej panuje nieco inny trend niż np. w TVN, gdzie atakuje się kontrowersjami. Tutaj chodziło raczej o nie robienie sobie kłopotu - uzupełnił Wojciech Klata. Obaj jednak przyznali, że bardzo pomógł im protest internautów, którzy przysłali sporo listów do szefostwa telewizji. - Wiemy, że te listy przysyłane do prezesów bardzo pomogły. Nie chciano, żeby powstała z tego jakaś większa afera, więc szybko ucięto spekulacje i podano nową datę emisji programu. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wtedy zareagowali - mówił Horubała.
Forum Frondy jako inspiracja?
Program mógł się nazywać system 09.pl, bo inspirował go Internet, forma dyskusji na forach internetowych, gdzie dygresja, wątek poboczny staje się szybko interesującym wątkiem głównym. Forma zrodziła się po prostu ze zmęczenia stylem narracji o ostatnim dwudziestoleciu. Proponowany przez rozmaite autorytety i opiniotwórcze media język opisywania rzeczywistości cały czas rozmijał się z tą rzeczywistością. Potrzeba było wynaleźć nowy język. A, że potrzeba jest matką wynalazku, powstał wielostrumieniowy przekaz bez konkluzji. Dlaczego bez konkluzji? Ponieważ w zamyśle Autorów ma to być swoisty przyczynek do dyskusji toczonej w różnych światopoglądowo grupach. W programie widoczne są migawki z dyskusji prowadzonej w lofcie na warszawskiej Pradze przez kilku wybijających się intelektualistów z pokolenia 30-latków. Ich cotygodniowe teksty publikowane w „Plusie - Minusie", mają dać obserwatorom cyklu „System 09" jeszcze więcej wątków do drążenia, jeszcze więcej inspiracji do przedefiniowania opisu ostatnich 20 lat.
Ta sama transformacja z innymi ikonami
Obecny na spotkaniu Jan Filip Staniłko zauważył, że w programie nie ma osób, do których obecności przyzwyczailiśmy się, jeśli jest mowa o transformacji. Zabrakło chociażby Jadwigi Staniszkis czy Zdzisława Krasnodębskiego. Pojawiają się natomiast prof. Bronisław Misztal pracujący w Waszyngtonie czy też prof. Maria Łoś, wykładająca na uniwersytecie w Ottawie (Kanada). - To, że wielu tych osób (ekspertów wypowiadających się w programie - przyp. red.) nie ma w kraju, najlepiej świadczy o transformacji - podsumował Wojciech Klata.
Horubała i Klata opowiadali o tym, czego sami się nauczyli i co ich zaskoczyło w przygotowywaniu materiału. Do poznańskiego skłotu „Rozbrat" wcale nie pojechali spotkać się z Jarosławem Urbańskim, który jest bohaterem pierwszego odcinka, i pojawia się dość często w drugim. Mieli zaplanowane spotkanie z kimś innym. Autorzy są pod wrażeniem rozmowy ze specjalistą od HR na temat swoistego kresu wiary w zagranicznych korporacjach działających/rządzących w Polsce. Fragmenty tej rozmowy właśnie w drugim odcinku, 5 marca.
Dyskusja trwałaby jeszcze pewnie dość długo, gdyby nie to, że Autorzy spieszyli się, aby montować kolejne odcinki. Czego będą dotyczyły? Na przykład fenomenu mediów, które potrafiły zapanować nawet nad takim zbiorowym doświadczeniem, jak śmierć Jana Pawła II. W siedzibie redakcji Fronda.pl odbędzie się jeszcze przynajmniej jeden przedpremierowy pokaz kolejnych odcinków „Systemu 09". Szczegóły wkrótce.
Mariusz Majewski
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

