Organizacja radzi, by aborcyjni aktywiści dobrze przygotowali się do rozmowy z rodziną, z którą spotykają się z okazji Święta Dziękczynienia i mówili swoim bliskim, że "reforma zdrowotna musi obejmować aborcję". - Jeśli wujek Bill chce podebatować, oto kilka punktów, z którymi polemizować będzie mu trudno – pisze Cecile Richards szefowa Planned Parenthood.

Richards radzi aktywistom, aby uderzali przede wszystkim w tzw. poprawkę Stupaka, która zakłada całkowity zakaz finansowania aborcji ze środków publicznych. - Jeśli ta poprawka wejdzie w życie, milionom kobiet z klasy średniej uniemożliwi skorzystanie z ubezpieczenie, które pokrywa koszty aborcji, legalnej procedury medycznej – pisze w mailu Richards. - Kongresmani mówili w wywiadach, że nie zdawali sobie sprawy z wymiaru poprawki Stupaka zanim na nią zagłosowali. Teraz, gdy w pełni zrozumieli jej znaczenie wskazują, że Stupak posunął się za daleko – przekonuje.

- Nie wiem jak jest przy waszym stole w Święto Dziękczynienia, ale u nas nie ograniczamy się tylko do grzecznościowych pogawędek – wyznaje szefowa największej proaborcyjnej organizacji na świecie. Co zrobić, gdy argumenty przyprawią członków rodziny o niestrawność? W e-mailu od Cecile Richards nie ma porady w tej sprawie.

AJ/Lifenews.com

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »