Projekt świetlistego pomnika poparli m.in.: Marta Kaczyńska - córka śp. Lecha i Marii Kaczyńskich, Magdalena Merta - wdowa po Tomaszu Mercie, Andrzej Melak - brat przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka, Jakub Płażyński - syn Macieja Płażyńskiego, Maciej Łopiński - współpracownik Lecha Kaczyńskiego, obecnie koordynator Ruchu Społecznego imienia byłego prezydenta.

Poniżej treść Manifestu pomysłodawców Pomnika Światła:

"10 kwietnia 2010 miała miejsce największa katastrofa polskiego państwa i narodu od czasu tragedii II Wojny Światowej. W do dziś niewyjaśnionych okolicznościach katastrofy samolotu TU154M 101 zginęło 96 prominentnych obywateli państwa polskiego z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Lechem Kaczyńskim i dowództwem polskiej armii, generałami NATO na czele. To wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii świata.

Od pierwszych minut po ogłoszeniu tej tragedii, ludzie zaczęli gromadzić się pod Pałacem Prezydenckim w Warszawie składając kwiaty i zapalając znicze, by oddać hołd ofiarom. Idea pomnika światła to próba połączenia pamięci o ofiarach katastrofy z hołdem spontanicznie złożonym w dniach żałoby na Krakowskim Przedmieściu.

Wizja pomnika światła zrodziła się z ludzkich wzruszeń wyrażanych masowo w pamiętne kwietniowe dni, gdy tysiące Polaków zapalając płomienie świec, stworzyli niezwykłe morze światła pamięci. I tak, wizualnie i formalnie cechy pomnika są przetworzeniem obrazu tego największego żywego ogniska pokoju, zadumy i bólu, jaki dane nam było widzieć. Projekt pomnika składający się z 96 świateł dedykowanych wszystkim ofiarom tragedii 10/04, to architektoniczna synteza, próba przestrzennej sublimacji tego właśnie hołdu złożonego im przez rodaków. Koncepcja nieregularnie rozmieszczonych świateł elektrycznych zainstalowanych w chodniku jest niczym innym jak przestrzenną saturacją rozlewającego się dokładnie w tym miejscu morza migoczących płomyków.

W 96 światłach umieszczonych na stałe w płycie chodnika na Krakowskim Przedmieściu utrwalona będzie nie tylko pamięć o 96 wybitnych Obywatelach Rzeczypospolitej, ale i o obecności przed Pałacem Prezydenckim dziesiątków, a może setek tysięcy Polaków w skupieniu manifestujących swą godność.

Ponadto, pomnik światła ma stać się pomnikiem wyjątkowym, bo pomnikiem żywym. Dzięki najnowszym technologiom ten pomnik ma szanse być pomnikiem ciągłe wyistaczającym się, wchodzącym w relacje z otoczeniem i ludźmi, tworzącym swoją własną narrację. Usytuowany w ten sposób będzie bliżej ludzi, będzie żywym zapisem pamięci w przestrzeni miasta...

Pamięci nas wszystkich, Polaków."

Więcej na stronie interentowej: www.pomnikswiatla.org

Philo

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »