Wywiad stał się już słynny na całym świecie, a samego Rastaniego ogłoszono najbardziej znienawidzonym człowiekiem w Wielkiej Brytanii. Ona sam uważa, że wszyscy powinni mu dziękować, bo uchronił wielu ludzi od ryzykownych inwestycji. Po tym jak powiedział, że „światem nie rządzą rządy tylko Goldman Sachs” zaczęto spekulować, że Rastani jest członkiem Yes Men, grupy artystycznej, która lubi demaskować i drażnić „globalnych kapitalistów” i duże instytucje.
Rastani ukończył prawo na Uniwersytecie Walijskim i bardzo szybko zaczął pracować na własną rękę. Z rozrzewnieniem wspomina kryzys roku 2008, kiedy zarobił najwięcej pieniędzy w swoim życiu, choć nie chce powiedzieć ile. „To powinno zostać pomiędzy mną, a facetem z Urzędu Skarbowego” – powiedział. Bardzo prawdopodobne, że ową wypowiedzią po prostu Rastani chciał jeszcze bardziej się „podlansować”, choć i tak jest już stałym gościem studiów telewizyjnych.
Tak czy inaczej kontrowersyjny trader rozpoczął karierę światową - wściekli na niego ludzie założyli poświęcone mu strony na Facebooku „Alessio Rastani jest Szatanem”, i drugą bardziej obraźliwą dla ludzi świeckich. Do studiów telewizyjnych ruszyły już tłumy ekspertów zaświadczających, że Rastani jest hochsztaplerem i zwyczajnie kłamie dla popularności. A może rzeczywiście swoją wypowiedzią uratuje wiele rodzin od ruiny finansowej?
Szkoda, że w Polsce nie znalazł się ktoś taki jak Rastani. Wszyscy pamietamy chłopaczków z Open Finance czy Expandera, którzy przedstawiani byli w mediach jako „niezależni eksperci”, a tymczasem pełnili funkcję zwykłych naganiaczy. Tysiące ludzi straciło ogromne pieniądze, albo wpakowało się w długi. Ceny nieruchomości i giełda miały rosnąć w nieskończoność! Gdzie są ci mądrale, którzy nam to wmawiali? Dalej są zapraszani przez media, jakby nic się nie stało. Ostatnio prof. Andrzej Koźmiński, twórca najlepszej polskiej szkoły prywatnej w dziedzinie zarządzania powiedział, że owi „eksperci” powinni zniknąć z życia publicznego. „Jeśli się tak nie dzieje, to znaczy, że wolny rynek u nas nie działa” – powiedział profesor. Szkoda, że u nas nie słucha się mądrych, starszych ludzi, tylko młodych ignorantów z dużych ośrodków.
stuff.co.nz/PSaw

