Redakcja zapytała: Co się stało w Wielki Piątek? -Co zaszło w Niedzielę Wielkanocną? - W jakim mieście miały miejsce te wypadki? - Kim był Poncjusz Piłat? - Kto zdradził Jezusa? Wśród błędnych odpowiedzi, których była prawie połowa, znalazły się i takie, że Wielki Piątek ma coś wspólnego z zającami, że Piłat był uczniem Jezusa. Wielu Brytyjczyków uważa, że Jezus został zdradzony przez Mojżesza albo św. Piotra. Część Brytyjczyków uważa, że zdrada Jezusa miała miejsce w Londynie albo Babilonie. W odpowiedziach pojawia się nawet zespół rockowy….Judas Priests.   


"Sunday Telegraph" przyznaje, że wynik potwierdził powszechne odczucie, że chrześcijaństwo jest na Wyspach Brytyjskich w odwrocie - mimo że w szkolnych programach figuruje nadal przedmiot "edukacja religijna". Dla zachowania proporcji na pytania odpowiadali ludzie starsi i młodsi, z różnych grup społecznych i obu płci - ale wybierano tylko osoby z kręgu kultury europejsko-chrześcijańskiej, nie mniejszości etnicznych i religijnych.

 

Przykład Brytyjczyków pokazuje jak bardzo potrzebujemy nowych środków ewangelizacji, które trafią do zblazowanej młodzieży. Jezus również stawiał na oryginalny przekaz i dopasowywał go do poziomu intelektualnego swoich słuchaczy. Obawiam się, że wyniki testu może nie byłyby w Polsce tak dramatyczne, ale odbiegałyby znacznie od prawdy historycznej i ewangelicznej. Europa coraz bardziej przypomina starą ciotkę z Alzheimerem albo rozwydrzonego bachora-nieuka, który myśli, że pozjadał wszystkie rozumy. Nie można jednak takich osobników odpuszczać. Trzeba ich ponownie złowić. Jak? Tak jak robił Jezus. Europa potrzebuje ewangelizacji mocniej niż Afryka czy Ameryka Płd.


Ł.A/Polskie Radio