Niemiecki dziennik ocenia, że inwazja Rosji na Ukrainę może przyczynić się do zakończenia współpracy czterech państw w ramach Grupy Wyszehradzkiej.

Format V4, którego członkami poza Polską są też Węgry, Czechy i Słowacja, przeżywa w ostatnich dniach poważny kryzys. Jest on spowodowany głównie sceptycznym a zarazem skrajnie odmiennym od pozostałych trzech krajów członkowskich podejściem Węgier do nakładanych na Rosję sankcji, stanowiących reperkusje zbrodniczej agresji zbrojnej rosyjskiego reżimu Putina na Ukrainę.

„Pęknięcia są zbyt głębokie, różnice ideologiczne zbyt duże, a wspólne interesy coraz mniej dostrzegalne. Polacy uznali ukłony Węgier przed Władimirem Putinem za odrażające” – pisze na łamach „Sueddeutsche Zeitung” Cathrin Kahlweit i dodaje: „Podczas gdy Viktor Orban skarży się w państwowych mediach węgierskich, że Ukraina żąda »niemal zatrzymania całej węgierskiej gospodarki«, bo Kijów za konieczne uważa embargo na ropę i gaz wobec Moskwy, to Polska i Czechy zdecydowane są zrobić wszystko, by pomóc Kijowowi”.

Jednocześnie niemiecka publicystka diagnozuje, że podziały w V4 miały istnieć już wcześniej, gdy Polska i Węgry solidarnie współpracowały w obliczu prowadzonej w stosunku do nich unijnej polityki Brukseli, natomiast Czechy i Słowacja nie kwapiły się do wsparcia w tej sprawie swych pozostałych partnerów z Grupy Wyszehradzkiej.

 

ren/dw.com