Mężczyzna strzelał do kobiety, gdy ta siedziała w samochodzie; szczęśliwie pociski trafiły w drzwi samochodu i nie zraniły kobiety. Ofiara wezwała policję i sprawca, Tanner Hopkins, został niebawem ujęty, gdy przebywał z inną młodą dziewczyną w sypialni domu swojej matki.

LSN podaje, że podobnych przypadków zdarza się w USA znacznie więcej. W zeszłym tygodniu policja aresztowała mężczyznę, Jamesa Lyncha, który groził swojej byłej partnerce, że „wytnie dziecko” z jej brzucha i – będącą w ciąży – ciągnął ze schodów w jej domu. Z kolei w kwietniu inny mężczyzna został oskarżony o wynajęcie płatnego zabójcy, który miał zastrzelić jego dziewczynę, która nie chciała poddać się aborcji.

Amerykański Eliot Institute podaje, że 64% wszystkich aborcji w USA  jest przeprowadzanych z powodu presji, jakie na kobietach wywierają ich partnerzy, rodzice lub inne osoby.

PCh/LSN