- Już więcej nie ma czego przekazywać. Wszystko, co można było przekazać, zostało przekazane - zapewnił. Wicepremier przypomniał, że stronie polskiej m.in. udostępniono stenogramy rozmów, które zostały przez nią opublikowane. - Nietrudno już wszystko zrozumieć – podsumował Siergiej Iwanow.

Odnośnie do kwestii zakończenia śledztwa Iwanow stwierdził, że ta sprawa znajduje się w gestii dwóch niezależnych organów - Komitetu Śledczego i Prokuratury Generalnej – w których prace nie będzie ingerował.

W drugiej połowie czerwca z Rosji do polskiej prokuratury dotarło sześć tomów akt rosyjskiego śledztwa, które obejmują zeznania świadków, protokoły i dokumentację fotograficzną z oględzin miejsca katastrofy oraz protokoły z identyfikacji ciał ofiar. Obecnie są tłumaczone na język polski.

MJ/Wyborcza.pl/Polskieradio.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »