Prezydent Rosji Władimir Putin skończy jak Mikołaj I, Janukowycz, Miloszewicz. Jedyną jego szansą jest pójście na pełną konfrontację z Zachodem, oczywiście: zbrojną. Tak sądzi Igor Girkin, znany oficer GRU, który w swoim czasie odgrywał dużą rolę w Donbasie, prowadząc dla Moskwy wojnę.

Girikn zapowiada zarazem, że jeżeli doszłoby do takiej konfrontacji, to on na pewno poprze Putina. Kolejnej bowiem "smuty' Rosja już by nie przetrwała.

Były "dowódca wojsk Noworosji" przypomina też, że nie ma takiego kraju, do którego Putin mógłby ucieć. Nigdzie nie znajdzie schronienia, nawet w hinach. Jeżeli jego ludzie zdecydują pozbawić go władzy, nigdzie się przed nimi nie ukryje.

wbw/kresy24.pl