Jak informuje Straż Graniczna, od jutra od godz. 7 rano do odwołania zawieszony zostanie ruch graniczny na przejściu w Kuźnicy. Podjęcie takiego działania zostało podyktowane wydarzeniami, do jakich doszło w dniu dzisiejszym, a mianowicie doszło do prób siłowego przerwania granicy przez największą do tej pory grupę nielegalnych migrantów.

"W związku z sytuacją na granicy polsko-bialoruskiej, od jutra tj.09.11 od godz.07.00 rano będzie zawieszony ruch graniczny na drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy. Podróżni, powinni się kierować na przejścia graniczne w Terespolu i Bobrownikach" – czytamy na oficjalnym profilu Straży Granicznej na Twitterze.

- U polskich granic jest między 3 a 4 tys. osób, które są w bezpośredniej bliskości granicy, a na terenie całej Białorusi około kilkanaście tysięcy ludzi jest gotowych przekroczyć polską granicę – poinformował rzecznik rządu Piotr Mueller.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch natomiast po naradzie u prezydenta przekazał, że "sytuacja jest w negatywnym tego słowa znaczeniu niezwykle dynamiczna i budzi nasz głęboki niepokój".

– Prezydent wraz z rządem omawiali środki, kroki jakie należy podjąć zarówno jeśli chodzi o reagowanie państwa polskiego bezpośrednio wobec zagrożeń, z którymi mamy do czynienia, jak i pewne działania na niwie międzynarodowej – poinformował Soloch.

Prezydent Duda rozmawiał ponadto telefonicznie z prezydentami Litwy i Gruzji. Podejmie on także dalsze działania i kontakty z partnerami i sojusznikami z Unii Europejskiej oraz NATO.

Jak dowiadujemy się z komunikatu Kancelarii Prezydenta, "w związku z możliwym rozwojem sytuacji Andrzej Duda postanowił o modyfikacji swoich planów na najbliższe dni i skróceniu wizyty w Słowacji".

mp/twitter/dorzeczy.pl