- Analiza próbek pobranych z wraku tupolewa pod kątem obecności trotylu potrwa dłużej, niż planowano – podało radio RMF FM. Według cytowanego przez radio prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta, prawdopodobnie badania zakończą się latem.

- Termin ogłaszany w momencie, kiedy biegli przystępowali do tych prac, był określany na 6 miesięcy. Możemy lokować swoje oczekiwania w okresie miesięcy letnich – powiedział Seremet dziennikarzowi RMF FM.

TPT/Onet.pl