<<< TYLKO U NAS "GENIUSZ ŻYDÓW na POLSKI ROZUM" w DOBREJ CENNIE !!! >>>
Fragment książki wydawnictwa Fronda
„Geniusz Żydów na polski rozum”
Krzysztof Kłopotowski
Strach i nienawiść
Zanim powstało państwo Izrael, już rozległy się wezwania do mordowania Żydów na tych terenach. W przemówieniu radiowym w 1948 roku Azzam Pasza, sekretarz generalny Ligi Arabskiej, zapowiedział „wojnę na wyniszczenie i ogromną masakrę”. Założyciel Bractwa Muzułmańskiego w Egipcie, Hassan al-Banna, uprzedził korespondenta „The New York Timesa”, że „gdy państwo żydowskie stanie się faktem, Arabowie zepchną do morza Żydów, którzy mieszkają wśród nich”. Pierwszy oficjalny przywódca OWP Ahmad Shuqeiri również opowiedział się za wrzuceniem Żydów do morza, ponieważ był przekonany, że „nie ma innego rozwiązania, niż eliminacja państwa Izrael”. Badania ankietowe zwykłych Palestyńczyków ukazują takie same poglądy. Liderzy palestyńscy odciągnęli rodaków od idei bogacenia się przez pracę dla Żydów.
Zdaniem Gildera OWP jest w zasadzie organizacją nazistowską. W trakcie II wojny światowej Wielki Mufti Jerozolimy, Haj Amin al-Husseini, orzekł, że „Niemcy są jedynym krajem na świecie, który nie tylko zwalcza Żydów u siebie, lecz również wypowiedział wojnę całemu żydostwu światowemu; w tej wojnie przeciwko światowemu żydostwu Arabowie czują się głęboko związani z Niemcami”. Mufti przyczynił się też do Holocaustu Żydów w Rumunii i Bośni, gdzie rekrutował muzułmanów do sił nazistowskich. Holocaust pragnął rozciągnąć na Bliski Wschód. Po wizycie w obozie zagłady w Auschwitz u boku Himmlera wezwał nazistów do zwiększenia tempa ludobójstwa w Europie, by jak najszybciej przenieść mord do Palestyny w celu wybicia pół miliona mieszkających tam Żydów. Były już przygotowane specjalne siły w Grecji, lecz klęska Rommla pod El-Alamein uniemożliwiła realizację tego planu.
Uznany za zbrodniarza wojennego Hussein zmarł na wygnaniu w Egipcie, jego antysemicką działalność zaś podjął kuzyn Jasir Arafat. Wymowne, że hurtowo zakupił arabski przekład „Mein Kampf” i rozdawał swoim zwolennikom pod tytułem „Mój dżihad”. Odkryli to żołnierze izraelscy po zajęciu porzuconego obozu Arafata w południowym Libanie w 1982 roku.
Co Hitler ma do zaoferowania bojownikom OWP i czytelnikom na Bliskim Wschodzie, gdzie jego dzieło pojawia się na listach bestsellerów? Przynosi nie tylko poręczną retorykę nienawiści. W ocenie Gildera powodem popularności „Mein Kampf” u bliskowschodnich Arabów jest wyklęcie Żydów za mistrzowskie opanowanie zasad kapitalizmu. Po I wojnie światowej dwie trzecie czołowych przedsiębiorców Austrii, skąd Hitler pochodził, było pochodzenia żydowskiego. Hitler zdecydowanie piętnował ich biegłość w finansach. Zarzucając Żydom wciąganie „prostodusznych” Aryjczyków w sieć długów, potępiał zysk jako nieuzasadnioną korzyść. Ignorując naturę kapitalizmu, uważał zysk za przywłaszczony przychód zbędnego pośrednika, umożliwiający mu rozszerzenie dominacji gospodarczej. Zarzucając Żydom brak związku z ziemią, pisał, że nigdy nie uprawiali gleby, którą uważali za narzędzie wyzysku chłopa. „Temat ten – pisze Gilder – przenika płytkie sprawozdania dziennikarskie z terenów palestyńskich. Woda dla rolnictwa jest tutaj kierowana głównie do farm żydowskich, które za nią płacą dzięki zyskownemu wykorzystaniu nawodnionej ziemi”. A czy to coś złego kierować wodę tam, gdzie służy wydajnej gospodarce?
Hitler głosił, że Żydzi za zgromadzone bogactwa kupują akcje spółek i dominują na giełdzie. Następnie swoje wpływy rozciągają na obieg produkcji krajowej, czyniąc z niej przedmiot zakupu i sprzedaży giełdowej. Tak rujnują podstawę, na której opiera się osobista własność. Tworzą poczucie obcości pomiędzy pracodawcami a pracownikami, co prowadzi do walki klas. I oto „taka wizja zachłannego i niemoralnego kapitalizmu, który deprawuje kodeksy moralne, wyzyskuje środowisko i degraduje stosunki robotników z pracodawcami, jest dzisiaj centralnym tematem lewackiej ekonomii” – pisze Gilder. „Znana jest idea, że rynki akcji i obligacji umożliwiają głównie żydowskim manipulatorom akcjami i obligacjami śmieciowymi zabierać korporacje uczciwym i stabilnym zarządom dla finansowego wyzysku. Hitler idzie dalej, oskarżając Żydów o złamanie darwinowskiego prawa natury. Sednem oskarżenia jest przekonanie, że dzięki przewadze nad Aryjczykami w kapitalistycznych finansach oszukują prawo przetrwania najlepiej przystosowanych do środowiska naturalnego. Znaleźli indywidualistyczną drogę do władzy bez poświęceń, zamiast zdobycia zbiorowej siły jako wojownicy. Omijają tym sposobem nakaz natury, by wszystkie stworzenia łączyły się w grupy i razem walczyły o przetrwanie”. Jest to anachroniczna wizja świata. Była przestarzała w latach trzydziestych XX wieku, a dziś jeszcze bardziej, gdy w gospodarce rośnie rola symboli i znaków. Na tym polega komputeryzacja i cały Internet.
++++
Spotkaj się z Krzysztofem Kłopotowskim
Serdecznie zapraszamy na spotkanie z Krzysztofem Kłopotowskim – autorem książki „Geniusz Żydów na polski rozum”, które odbędzie się 22 września (wtorek) o godzinie 18:00 w Empik Junior w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej 116/122.
