Zdaniem Stowarzyszenia temat śmierci i żałoby po bliskich nie powinien być wykorzystywany w reklamie i marketingu, aby zwiększać sprzedaż lub budować wizerunek firmy. To delikatna sfera, przeżywana przez każdego w intymny sposób. Dobre obyczaje i kultura wymagają, aby sfera ta była traktowana z szacunkiem i delikatnością. Zdaniem właścicielki firmy, Małgorzaty Rosołowskiej-Pomorskiej „na pewno będą tacy, którzy dopatrzą się w tej reklamie czegoś niewłaściwego, ale to jest garstka osób, które na wiele ważnych i trudnych tematów patrzy bardzo płytko.”
Takie stwierdzenie jest obraźliwe dla wielu konsumentów, a nie tylko dla „garstki” rzekomo przewrażliwionych osób.
Wyjaśnienia, że firma Adrian chciała swoim pomysłem skłonić ludzi do rozważań na poważne tematy są niewiarygodne. Gdyby tak było, niepotrzebne byłoby na reklamie logo firmy, adres strony internetowej, na której można kupić rajstopy, pończochy i skarpety, a już zupełnie sprzeczne z powagą śmierci jest pokazanie zdjęcia, na którym leżąca na cmentarzu modelka prezentuje swoje nogi, ubrana w mini i kabaretki.
Twoja Sprawa zachęca do wysyłania listów protestacyjnych do firmy Adrian.
Więcej informacji na stronie: www.twojasprawa.org.pl
