– To my wybieramy nasze własne przeznaczenie. Uważam, że powinniśmy pozostać w UE jako członek wspólnego rynku, by zmaksymalizować nasze wpływy w Europie – zaznaczył Cameron. Dodał jednak, że choć "nie popiera" wyjścia swojego kraju z Unii, to jednak "nie jest zadowolony z niektórych elementów tego partnerstwa". Eksperci ocenili, że premier przyznał, iż Wielka Brytania może poradzić sobie bez Unii Europejskiej.
Amerykańskie władze oceniają, że wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej osłabiłoby działania UE na rzecz liberalizacji handlu oraz potencjał militarny Europy, rozumianej jako całość. Londyn, w ramach stosunków transatlantyckich, jest jednym z najbliższych sojuszników USA w skali globalnej. Oznacza to, że opuszczenie Unii przez Brytyjczyków osłabiłoby także amerykańskie wpływy na kontynencie europejskim.
Taką niepokojącą prognozę zaprezentował prezydent USA Barack Obama podczas wideokonferencji z brytyjskim premierem Davidem Cameronem. W podobnym tonie były utrzymane wypowiedzi amerykańskich agencji zajmujących się bezpieczeństwem narodowym podczas wcześniejszej wizyty w Londynie.
AM/Onet.pl
