Były Rzecznik Praw Obywatelskich Janusz Kochanowski w 2008 roku skierował do Trybunału Konstytucyjnego skargę na uchwałę Rady Państwa z 12 grudnia 1981 roku o wprowadzeniu stanu wojennego, a także trzech związanych z nim dekretów, oraz ustawę o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego.

Chciał w ten sposób pomoc osobom poszkodowanym w czasie stanu wojennego w domaganiu się odszkodowań. W myśl ustawy z 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego, swych praw dopominać mogą się jedynie represjonowani. Tymczasem szkodę ponieśli także ludzie internowani pod pretekstem kryminalnym, czy też dyscyplinarnie zwalniani z pracy (np. dziennikarze).

Trybunał Konstytucyjny postanowił odroczyć sprawę do 16 marca 2011 roku. Wątpliwości budzi choćby pytanie, czy na ewentualnym wyroku skorzystają przestępcy kryminalni, skazywani w trakcie stanu wojennego. Ponadto nie wiadomo, czy TK miałby stwierdzić niekonstytucyjność ustaw i dekretów, czy też zasygnalizować sejmowi uchwalenie dodatkowej ustawy.

sks/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »