Obecność wojska amerykańskich w Polsce może zostać zmieniona na stałą wskutek agresji Rosji na Ukrainę. Najwyższy rangą Republikanin w komisji ds sił zbrojnych Izby Reprezentantów jest zdania, że należy w Polsce, Rumunii i krajach bałtyckich ustanowić stałą obecność wojsk USA.
Mike Rogers podkreślił, że w ten sposób będzie możliwe odstraszenie Putina od inwazji na państwa NATO. Kongresmen z Alabamy podkreślił, że:
„Putin musi wiedzieć, że jego ponowna inwazja na Ukrainę tylko utwardziła stanowczość i siłę NATO”.
On sam ma zamiar lobbować za takim rozwiązaniem. Rozmawiał już o tym z Pentagonem. Jak informują media, w trakcie posiedzenia komisji ds. sił zbrojnych przedstawicielka Pentagonu przyznała, że konieczna jest obecnie rewizja rozmieszczenia wojsk USA na świecie.
dam/PAP,niezalezna.pl
