Przedstawiciele społeczność LGBT (do której należą osoby określające siebie jako mniejszości seksualne: lesbijki, geje, biseksualiści i transseksualiści) zwrócili się do prezydenta, odnosząc się do wywiadu jakiego Andrzej Duda udzielił w weekend "Rzeczpospolitej".
W rozmowie z Robertem Mazurkiem prezydent elekt odpowiadając na pytanie „Co pan zrobi, jeśli przyjdą do pana geje z propozycją małżeństw gejowskich?” stwierdził "Spotkam się z nimi i będę szczerze rozmawiał. Siądę z nimi przy jednym stole, bo są ludźmi takimi samymi jak ja i należy im się szacunek.”
W liście do którego dotarł serwis wprost.pl, przedstawiciele 30 najważniejszych polskich organizacji skupiających osoby homoseksualne i transpłciowe (m.in. stowarzyszenie Lambda Warszawa, Kampania Przeciw Homofobii, grupa chrześcijan LGBT „Wiara i Tęcza”, Stowarzyszenie Pracownia Różnorodności oraz założona przez Annę Grodzką fundacja Trans-Fuzja) cytują też fragment przemówienia Andrzeja Dudy, w którym podkreślał on, że "prezydent, kiedy zostaje wybrany, ma służyć narodowi, ma słuchać i być otwartym. Dlatego drzwi Pałacu Prezydenckiego będą otwarte dla inicjatyw społecznych".
Autorzy listu proponują też Andrzejowi Dudzie spotkanie, podczas którego możliwe byłoby "przedstawienie aktualnej sytuacji osób należących do ponad dwumilionowej społeczności LGBTQIA oraz przedyskutowanie szeregu problemów, z jakimi zmagają te osoby w codziennym życiu".
MT/telewizjarapublika.pl
