Sprawa dotyczy śledztwa, jakie od końca listopada prowadziła krakowska prokuratura.

Dotyczyło ono "rozpowszechnienia bez zezwolenia w dniu 15 października na terenie Instytutu Ekspertyz Sądowych wiadomości z postępowania przygotowawczego Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w postaci fragmentów z nagrania rozmów na pokładzie samolotu Tu-154M".

Według uzasadnienia prokuratury, nie doszło do upublicznienia zapisów z czarnych skrzynek.

AM/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »