- Dla ludzi bezdomnych pielgrzymka to namiastka domu, którego nie mają na co dzień – przypominają wolontariusze z Fundacji Kapucyńskiej. Grupa bezdomnych już od czterech lat wędruje na Jasną Górę. Część z nich w tym roku uda się na pielgrzymkę po raz pierwszy.
Wolontariusze z Fundacji dodają, że organizacja całego ekwipunku jest kosztowną inicjatywą, stąd prośba o wsparcie przedsięwzięcia. Do 6 sierpnia (dzień wyjścia pielgrzymki z Warszawy) wolontariusze muszą skompletować ekwipunek dla każdego bezdomnego pielgrzyma. Lista potrzebnych rzeczy nie jest skomplikowana, bo najczęściej przy nazwisku bezdomnego widnieje napis „wszystko”. Jak pomóc? Bardzo prosto. Choćby przynosząc do klasztoru przy Miodowej rzeczy potrzebne podczas pielgrzymowania. Wśród tych najpotrzebniejszych wolontariusze wymieniają ręczniki, podkoszulki, skarpetki, spodnie męskie letnie, buty sportowe, kurtki przeciwdeszczowe, czapki z daszkiem, niewielkie plecaki (bagaż podręczny) i duże torby (bagaż główny), śpiwory i namioty.
Dary można przynosić do klasztoru na ul. Kapucyńskiej 4.
Każdy darczyńca może powierzyć bezdomnym swoje intencje, które zostaną przez nich zaniesione na Jasną Górę.
eMBe

