The International Crisis Group, kierowany przez multimiliardera Georga Sorosa, zaapelowała do algierskiego rządu, by ten ograniczył "nadmierne" działania wobec organizacji islamskich, które chcą stworzyć państwo oparte na szariacie i objąć rządy.
Organizacja przekazała już władzom algierskim petycję, wzywając je do zreformowania rządu i włączenia do niego przedstawicieli islamistycznych partii opozycyjnych.
Już w 2004 roku IGC wzywała do powstrzymania ataków militarnych wobec islamistycznych organizacji. Wydała co najmniej sześć raportów, zalecając rządowi algierskiemu ograniczenie akcji zbrojnych wobec islamistów i włączenie ich do władzy. Gdy w 2004 roku wybory wygrał prezydent Bouteflika, Robert Malley z ICG zalecał mu, by nie eliminował swoich przeciwników z polityki, lecz włączył ich do rządu. Malley to były doradca Obamy.
IGC sama określa się jako niezależna organizacja pozarządowa, w której skład wchodzi ponad 100 członków z całego świata. Jej celem jest zapobieganie i rozwiązywanie trudnych konfliktów światowych.
IGC zaangażowała się także w konflikt w Egipcie. Do rządu kierowała sugestie, by do władzy dopuścić Bractwo Muzułmańskie, które miałoby utworzyć islamistyczną partię.
eMBe/WorldNetDaily.com/Piotrskarga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

