45 proc. Polaków „zdecydowanie” chce wziąć udział we wrześniowym referendum, 31 proc. „raczej” pójdzie głosować. Nową ordynację chce poprzeć 60 proc. ankietowanych. Badanie wykonała sondażownia TNS Polska dla „Wiadomości” TVP1.

Chodzi o referendum, które odbędzie się 6 września, a w którym Polakom zadane zostaną trzy pytania: o jednomandatowe okręgi wyborcze, utrzymanie dotychczasowego finansowania partii politycznych z budżetu państwa oraz wprowadzenie ogólnej zasady rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika.

Za zmianą ordynacji na JOW opowiada się 60 proc. ankietowanych przez TNS Polska. 20 proc. jest przeciw, a 20 proc. wciąż nie wie, jaką podjąć decyzję.

73 proc. respondentów sprzeciwia się też utrzymaniu finansowania partii z budżetu. Rzecz popiera tylko 19 proc. ankietowanych, zdania nie ma 8 proc.

Jeśli chodzi o sprawę podatków, 90 proc. popiera zmiany, przeciwko jest 4 proc., zdania nie ma 6 proc.

Polacy są więc gotowi poprzeć zmianę, która mogłaby doprowadzić do oligarchizacji polskiej polityki. Zamiast pieniędzy z budżetu politycy będą musieli zabiegać u biznesmenów, by finansowali im kampanię. Ten populistyczny pomysł jest nie tylko niepoważny, ale i niebezpieczny. Obawiamy się jednak, że żadna ze startujących w wyborach partii nie będzie jednoznacznie sprzeciwiać się JOW-om oraz sprawie finansowania, nie chcąc zrazić do siebie elektoratu Kukiza. 

bjad/tvp.info