Solidarność pokazała w piątek przed Sejmem, że nie cofa się, i cofnęło się wielu posłów w tym marszałek Niesiołowski.


- Z całą pewnością ta forma protestu „Solidarności” podczas tego siłowego forsowania w Sejmie niedobrej ustawy okazała się na tyle skuteczna, że informacja o nim i niektórych treściach z nim związanych dotarła do Polaków. Choć problemem związku i sytuacji społecznej jest to, że ciągle działania rządu, które powinny budzić największy sprzeciw w społeczeństwie - nie są powszechnie znane. To jest w tej chwili wielkie wyzwanie, bo ten protest będzie wtedy skuteczny, gdy do świadomości ludzi dotrze informacja o zagrożeniach i zostanie przełamana bariera kłamstwa zbudowana przez koalicję rządzącą.

 

Protest z blokowaniem, aby posłowie koalicji nie mogli wyjechać szybko w piątek z Sejmu okazał się skuteczny. Co dalej?


- Tych pomysłów mamy wiele. Jest ciągle poszukiwanie takiej formy, która będzie akceptowana przez uczestników i nie będzie stanowiła zagrożeń. W piątkowym proteście policję mieliśmy za sobą, przynajmniej w pewnych intencjach. Mogę powiedzieć, że serca policjantów były po naszej stronie.

 

Jak ten protest związkowców był postrzegany od wewnątrz, w Sejmie?


- Była duża nerwowość. Posłowie PO przebierali bardzo nerwowo przy wyjściach nogami, wielu wcześniej wychodziło z sali obrad aby szybko jechać do domu i to się im nie udało.

 

Nie oburza pana, że związkowców nie wpuszczono po raz kolejny na galerię sejmu?


- Jakoś nie, bo mnie również tam nie wpuszczano. To pokazuje prawdę o poziomie rządzących. Cieszę, się, że to przedostało się to do opinii publicznej. Wymowne jest też ZDJĘCIE, gdzie pan premier nie był zadowolony z marszałek Kopacz i ona ze spuszczoną głową dostaje od niego reprymendę, gdy ogłosiła przerwę w obradach po tym chamstwie w Sejmie, które pokazał Palikot. To człowiek, który nie ma honoru.

 

- Determinacja w "Solidarności" pozostanie?


Tak, choć chciałbym aby ludzie patrzący na nasze działania mieli głębszą refleksję niż tylko emocje.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski