Jak zapowiedział we wtorek premier Australii Scott Morrison, kraj ten wyśle na Ukrainę „śmiercionośną”broń wartą 50 mln dolarów, aby ją wesprzeć w walce z reżimem Putina, który sześć dni temu rozpoczął działania militarne na terytorium Ukrainy, już dopuszczając się zbrodni wojennych oraz wykorzystując broń zabronioną Konwencją Genewską.
W ubiegłym tygodniu premier Australii mówił o pomocy dla Ukrainy w postaci broni nieśmiercionośnej. To się zmieniło ze względu na fakt dopuszczania się przez Rosję zbrodni wojennych na ludności cywilnej, co zauważa agencja AP.
„Prezydent (Ukrainy Wołodymyr) Zełenski powiedział: »potrzebuję amunicji, nie podwózki«, tak więc Australia zamierza na tę prośbę przystać” – powiedział szef australijskiego rządu.
Jak dodał premier Australii, pomoc ma być zapewniona poprzez NATO. Będą to rakiety, amunicja oraz inny sprzęt wojskowy.
„Jej lwią częścią – powiedział - będzie broń śmiercionośna. Mówimy o pociskach, amunicji. Wesprzemy ich w obronie ich ojczyzny, Ukrainy. Zapewnimy to wsparcie poprzez partnerstwo z Sojuszem Północnoatlantyckim” – oświadczył Scott.
Australia dołączyła też do krajów ułatwiających przyjmowanie uchodźców wojennych z Ukrainy i zapowiedziała ułatwienia wizowe. Zwiększy także pomoc humanitarną.
mp/pap/portal tvp info
