- O ile wśród kobiet urodzonych w latach 1945-1955 około 8 proc. nigdy nie urodziło dziecka, o tyle wśród kobiet urodzonych w 1965 roku odsetek bezdzietnych wzrósł do 15,5 proc. - poinformował rzecznik SGH Marcin Poznań. 

 

Naukowcy z SGH postanowili zbadać, jakie są przyczyny takiej tendencji. Zapytali 604 bezdzietne kobiety w wieku 37-45 o to, jakie czynniki wpłynęły na decyzję o braku potomstwa lub wręcz zmusiły je do pozostania bezdzietnymi. Ankietowane kobiety zostały podzielone na kilka grup, w zależności od przypuszczalnych powodów, dla których nie urodziły one dziecka. 

 

Co ciekawe, część kobiet zadeklarowało, że chciało – lub nadal chce – urodzić dziecko. 18 proc. ankietowanych jednoznacznie powiedziało, że nigdy nie chciało zostać matkami. Dlaczego panie, które chciały mieć dzieci pozostały jednak bezdzietne? To przede wszystkim brak partnera. 40 proc. tych kobiet, które chciały zostać matkami, po prostu nigdy w życiu nie miało partnera.


Mniejszą grupę stanowią kobiety, które miały problemy z zajściem w ciążę. 13 proc. pań pozostających obecnie w związku nie może mieć dzieci z przyczyn biologicznych, zaś następne 27 proc. wyznało, że one albo ich partnerzy korzystali z pomocy lekarskiej, aby zajść w ciążę.

 

Wyjaśnienie przyczyn bezpłodności u pozostałej grupy kobiet jest już nieco trudniejsze. 23 proc. bezdzietnych kobiet w którymś momencie życia chciało urodzić dziecko. Były w związkach, miały więc szansę na stworzenie rodzin. Ponadto, nie miały żadnych problemów z płodnością. Przyczynami braku dzieci w tym przypadku mogły względy materialne, kariera zawodowa, chęć rozwoju osobistego lub sytuacja na rynku pracy.

 

50 proc. ankietowanych, które kiedyś chciały mieć dziecko, nie zrezygnowało z tego pragnienia i planuje w przyszłości urodzić lub adoptować dziecko.

 

eMBe/Naukawpolsce.pap.pl