Analiza biomechaniczna, biomedyczna i kryminalistyczna, jaką wykonali biegli IES dowiodła, że wszystkie obrażenia na ciele Pyjasa powstały wskutek upadku z co najmniej drugiego piętra schodów. Ekspertom najbardziej prawdopodobna wydaje się wersja wydarzeń, w której student upadł z jednego ze wskazanych miejsc na klatce schodowej, odbił się od barierki i uderzył klatką piersiową w posadzkę.

 

Eksperci zapewniają jednak, że nie ma możliwości jednoznacznego stwierdzenia, czy do upadku doszło z udziałem osób trzecich. Ich zdaniem, wobec Pyjasa nie użyto drastycznej formy przemocy, co nie oznacza, że nie użyto przemocy, nie pozostawiając śladów na ciele.

 

Według ekspertów IES nie można także wykluczyć, że ciało Pyjasa znalazło się w pozycji końcowej samoistnie po odbiciu od posadzki. Ich zdaniem, bardziej prawdopodobne jest upadek i zatrzymanie ciała na innym miejscu posadzki.

 

eMBe/PAP/Dziennik.pl