Słowenia poprosi Unię Europejską o przysłanie policjantów, którzy pomogą strzec granicy z Chorwacją. Poinformował o tym prezydent Słowenii po wizycie w Brukseli - podaje "Polskie Radio".
Prezydent Słowenii Borut Pahor chce zwrócić się do władz unijnych o wsparcie. Wynika to z faktu, że po zamknięciu przez Węgry granicy z Chorwacją, to właśnie Słowenia przyjmuje niemal wszystkich imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Borut Pahor powiedział dziennikarzom, że tylko wsparcie instytucji unijnych pomoże Słowenii poradzić sobie a tą trudną sytuacją. Zapewnił, że po rozmowach z szefami Komisji Europejskiej i Rady Europy jest przekonany, iż jeśli Słowenia poprosi o pomoc dodatkowych jednostek policji z krajów Unii Europejskiej, Komisja wyrazi zgodę na takie wsparcie.
Parlament Słowenii przyjął nad ranem ustawę, która zwiększa uprawnienia wojska o możliwość wsparcia policji w patrolowaniu granic. Po zamknięciu przez Węgry granicy z Chorwacją do Słowenii napływają tysiące migrantów.
Uchwalona ustawa umożliwia armii patrolowanie granicy pod nieobecność policji. Wojskowi pojawili się na granicach już w poniedziałek, ale tylko razem z funkcjonariuszami policji. Projekt nowego prawa został przedstawiony przez rząd w nocy z poniedziałku na wtorek po nadzwyczajnym posiedzeniu gabinetu.
Około 19 tys. migrantów wjechało do Słowenii od soboty, gdy Węgry zamknęły swą południową granicę - podało we wtorek ministerstwo spraw wewnętrznych Słowenii.
kad/polskie radio
