Poprawka do ustawy regulującej dostęp do aborcji zakłada, że młode dziewczyny będą potrzebowały zgody rodziców na dokonanie aborcji aż do 18. roku życia, a nie do 16., jak to miało miejsce dotychczas. Przepis wprowadza także wymóg dokładnej informacji o skutkach aborcji i odczekania dwóch dni przed ostateczną decyzją. To daje kobiecie czas na przemyślenia decyzji i zdobycie dodatkowych informacji w tej sprawie.

Poprawka została przyjęta przez słowacki parlament w czerwcu. Prezydent podpisał ją w czwartek, więc wejdzie w życie z początkiem września. Jej przyjęcie wywołało sprzeciw proaborcyjnych organizacji międzynarodowych, które zarzucają Słowacji, że ustawa "stoi w sprzeczności z prawem kobiet do prywatności, fizycznej integralności i autonomii, poufności, zdrowia i niedyskryminacji".

19 organizacji, z amerykańskim Centrum Praw Reprodukcyjnych na czele, podpisało list do słowackich polityków z wezwaniem, by odrzucili poprawkę. Przed głosowaniem jednak parlamentarzyści otrzymali od organizacji pro life Koalicja Familiokratos wyniki badań, z których wynika, że 85 proc. kobiet, które zabiły własne dzieci, przyznaje, że nie otrzymały wystarczających informacji na temat aborcji zanim podjęły ostateczną decyzję. Parlament przyjął poprawkę większością głosów 87 do 7.

AJ/LifeSiteNews.com

 

Zobacz także:

Słowaczki będą informowane o skutkach aborcji, mimo sprzeciwu aborcyjnego lobby

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »