– Stanowisko Rosjan nie jest zgodne z rzeczywistym stanem rzeczy – tłumaczy prokurator generalny Andrzej Seremet. Polska wciąż nie otrzymała m.in. dokumentów, dotyczących statusu lotniska w Smoleńsku oraz zakresu uprawnień i obowiązków pracujących wówczas kontrolerów. Seremet zapowiedział, że w tej sprawie będzie rozmawiał z premierem Donaldem Tuskiem.

– Zwracałem się i zamierzam zwrócić się ponownie o pewne wsparcie polskiego rządu. Takie wsparcie w przeszłości otrzymywałem, ponieważ wielokrotnie moje kontakty z MSZ umożliwiały otwarcie się pewnych kanałów dyplomatycznych – powiedział prokurator.

Rozmowy z rządem mają pomóc w prowadzeniu śledztwa polskiej prokuratury. Jak mówił niedawno Andrzej Seremet, bez „politycznego wsparcia” „polskie śledztwo nie nabierze dynamiki”. Prokurator Seremet zapowiada, że w maju uda się do Moskwy, by osobiście poruszyć sprawę realizacji polskich wniosków o pomoc prawną ws. katastrofy smoleńskiej.

żar/Tvp.info

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »