- Wielokrotnie mówiłem, że PiS jest partią antysystemową. Nie jest opozycją, tylko walczy z systemem ustrojowym – stwierdził Kalisz.

Zdaniem posła SLD ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego po raz pierwszy zachowało się antysystemowo w 2003 roku. Skrytykowało bowiem wtedy formułę państwa obywatelskiego. Skonfrontowało ją wtedy z formułą państwa narodowego, w której naród ma swoje samoistne interesy, "gdzie jedynym, który desygnuje naród, jest biurokracja polityczno-partyjna, a na czele tej partii stoi Jarosław Kaczyński".

- Od tego momentu PiS jest partią antysystemową - uważa Kalisz. Zaznacza, że "my mamy bardzo małe możliwości prawne delegalizacji". - Od ustalenia sprzeczności programu partii z porządkiem konstytucyjnym jest Trybunał Konstytucyjny i, jeżeli wyjdzie, że działalność partii jest antysystemowa, co bardzo trudno udowodnić, to można myśleć o delegalizacji – dodał.

Słowa Kalisza to kolejna w ostatnich dniach wypowiedź dotycząca delegalizacji partii Jarosława Kaczyńskiego. Wcześniej mówił o niej rzecznik Sojuszu, Tomasz Kalita. Odnosząc się do słów rzecznika partii Kalisz powiedział, że "Kalita powiedział to, co dziś myśli wielu ludzi w Polsce". - Delegalizować można za konkretne działania, i jeżeli przejdziemy poza słowami do konkretnych działań kierownictwa partii, to trudno byłoby przeprowadzić tego typu proces – podsumował poseł.

żar/Radiozet.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »