- Ja też rozmawiałem z panią poseł Kozłowską-Rajewicz i innymi posłami PO zajmującymi się in vitro. I rzeczywiście, istnieje między nami bardzo duża zbieżność poglądów, jak i chyba zgodność co do formy, w której prawo dotyczące in vitro miałoby zostać wprowadzone - czyli poprzez nowelizację ustawy transplantacyjnej – podkreśla Balicki.
– Natomiast Platforma jako całość wciąż zachowuje się w tej sprawie dość niezrozumiale. Bo trudno to nawet nazwać kunktatorstwem. Opinia ogromnej większości Polaków w sprawie in vitro różni się zdecydowanie od stanowiska wielu posłów i Kościoła. Ta metoda funkcjonuje w Polsce od 20 lat i wielu ludziom dała szczęście. I wiadomo, że musi to zostać uregulowane ustawowo - choćby ze względu na trzy obowiązujące w tej materii dyrektywy europejskie. A PO wciąż jakoś nie może się w tej sprawie zdecydować - dodaje Balicki. Poseł zapewnia też, że ustawa w wersji Jarosława Gowina nie ma najmniejszych szans na przejście w Sejmie. – To, co proponuje Gowin, to faktyczna likwidacja in vitro. To pogląd, który w opinii Polaków jest gdzieś na kompletnym marginesie. I zresztą w samej Platformie projekt Gowina nigdy nie miał specjalnego poparcia – tłumaczy.
Z wypowiedzi szefa Klubu Parlamentarnego PO Tomasza Tomczykiewicza dla "Gazety Wyborczej" wynika zaś, że Platforma może rzeczywiście poprzeć rozwiązania prawne dopuszczające in vitro. - Palikot był naszą lewicową twarzą - mówi "Gazecie" Tomczykiewicz. - Ale będziemy walczyć o centrolewicowych wyborców. Szybko uchwalimy ustawy o parytecie i in vitro. Pokażemy wyborcom, że nie słowa się liczą, lecz czyny - mówił Tomczykiewicz w "GW".
Lewica zamierza także dopuścić jeszcze szersze mordowanie nienarodzonych. W tej chwili trwają już prace nad takim projektem. – Ma ona roboczy tytuł "ustawy o świadomym rodzicielstwie". Tam przewidujemy liberalizację tych szalenie restrykcyjnych przepisów, które w Polsce obowiązują. A przy tym są nieskuteczne i szkodliwe - tworzą przede wszystkim aborcyjne podziemie i aborcyjną turystykę – podkreśla Balicki. W ramach nowych zapisów prawnych ma być szeroko dopuszczona, wciąż zakazana w Polsce aborcja farmakologiczna.
Zdaniem Balickiego zmiana prawa w kwestii zabijania nienarodzonych nastąpi raczej prędzej niż później. - To nieuniknione - także w świetle zmian społecznych i kulturowych – podkreśla poseł.
TPT/Polskatimes.pl/Wyborcza.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

