Już teraz w Stanach Zjednoczonych 90 procent dzieci, u których zdiagnozowano zespół Downa jest zabijanych przed narodzeniem. A nowa, jeszcze skuteczniejsza, i jeszcze bezpieczniejsza dla dzieci metoda testów prenatalnych jeszcze zwiększy liczbę takich dzieci.
Jak wynika z badań opublikowanych na łamach „New England Journal of Medicine” nowe testy są o wiele bezpieczniejsze dla dzieci, a także dziesięciokrotnie skuteczniejsze w wykrywaniu zespołu Downa. A do tego wymagają jedynie pobrania krwi od kobiety.
I choć sama metoda jest oczywiście wielkim sukcesem medycyny, to niestety w naszym świecie jest ona także wyrokiem śmierci na niewinne dzieci. - Test krwi, który odkrywa problemy byłby doskonałą wiadomością w wświecie, w którym każde dziecko jest przyjmowana z bezwarunkową miłością – wskazał Smith i dodawał, że w naszym świecie ta technologia przyczyni się tylko do zwiększenia liczny zabijanych dzieci.
TPT/LSN
