Sąd moskiewskiej dzielnicy Tagańska w poniedziałek orzekał w sprawie Jurija Samodurowa i Andrieja Jerofiejewa, kuratorów wystawy z marca 2007 roku. Zorganizowali oni kontrowersyjną wystawę, na którą składał się m.in. obraz przedstawiający apostołów otaczających Jezusa z głową Myszki Miki. Ekspozycji sprzeciwiła się Cerkiew i zażądała jej wycofania.
Kilka tygodni temu prokurator żądał skazania Jerofiejewa i Samodurowa na trzy lata zsyłki. Sędzia jednak poprzestała na 200 tys. rubli (ok. 15 tys. zł) grzywny dla Samodurowa i 150 tys. dla Jerofiejewa. "Obaj podżegali do nienawiści i obrazili uczucia religijne wszystkich wierzących - także tych, którzy nie widzieli wystawy w Centrum Sacharowa" - uznała sędzia. Wspomniany wyżej obraz Jezusa z głową Myszki Miki nazwała szyderstwem z ludzi wierzących.
Przeciwko sądzeniu organizatorów ekspozycji "Sztuka zakazana - 2006" protestowali obrońcy praw człowieka i wielu rosyjskich artystów. "Wyrok skazujący będzie wyrokiem na całą współczesną sztukę rosyjską i kolejnym krokiem ku wprowadzeniu w otwartej lub w skrytej formie cenzury" – napisali w liście otwartym do prezydenta Dmitrija Miedwiediewa.
Jerofiejew i Samodurow zapowiedzieli, że odwołają się od werdyktu sądu.
eMBe/Gazeta.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »
