Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklamy rajstop Ballerina są niezgodne z normami obyczajowymi, ponieważ kilkuletnie dziewczynki przedstawiane są na zdjęciach jak osoby dorosłe i zostały im nadane cechy seksualne - informuje portal wirtualnemedia.pl. W opinii Komisji reklama może zagrażać fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi dzieci lub młodzieży.
Chodzi o rajstopy El Baby firmy Ballerina. Kilkuletnie dziewczynki, które biorą udział w reklamie rajstop, wystylizowano na wampy - prezentują wyzywające pozy, mają makijaż i zupełnie nieodpowiedni do swego wieku strój.
Niektórym dziewczynki reklamujące rajstopy kojarzą się bardziej z kobietami z klubów nocnych niż z dziećmi. „Ich fryzury i makijaże są niestosowne, ubiór wyzywający, podobnie jak przyjmowane pozy. Jest to skrajny przykład seksualizacji dzieci” - czytamy w jednej ze skarg.
„Dzieci przedstawione są jak dorośli i nadane zostały im cechy seksualne. Zastanawiające jest to, kto miałby być odbiorcą tych reklam” - pisze ktoś inny.
Przedstawiciele firmy Ballerina tłumaczą się tym, że kolekcja rajstop i sesja zdjęciowa miały mieć charakter rockowy. „Tkane złotą przędzą kieszonki i klamerki zaciągnięte z ,,rockowego” stylu są na to dowodem. Fryzury miały być uzupełnieniem tego tematu. Tonacje sesji w kolorze czarnym być może zostały odebrane na naszym rodzimym rynku dalece od świata dziecięcego, jednakże w innych krajach Europy kolor ten jest stosowany powszechnie w rajstopach oraz w ubiorach dziecięcych np. we Francji czy Wielkiej Brytanii. W naszejofercie to jedyna kolekcja zrealizowana w takim stylu. Posiadamy również w bardziej romantycznej stylistyce inne kolekcje dziecięce: ,,śnieżną” całą w białych tonacjach, kolekcje ,,różaną” w tonacjach różu oraz kolekcje ,,letnie sny” w kolorach liliowych wiosennych kwiatów. Uważamy tym samym że zarzut „seksualizacja dzieci” jest dla nas szokujący” - odpierają skargi.
Firma tłumaczy też, że kolekcja El Baby istnieje na rynku od 5 lat i nigdy wcześniej nikt odebrał zdjęć w sposób tak radykalny i drastyczny. „Obecnie nie posiadamy już na stanie żadnych opakowań z tejże kolekcji, nie jest ona już w produkcji od 3 lat, jesteśmy zaskoczeni i z dużą przykrością odbieramy zaistniałą sytuacje. Jednakże jeśli te zdjęcia uraziły choćby jedną kobietę czy mamę, jest nam z tego powodu bardzo przykro i z góry przepraszamy” - piszą przedstawiciele firmy.
To przykre, że aby zyskać rozgłos i wypromować swój produkt, niektórzy nie wahają się demoralizować dzieci.
All/Wirtualnemedia.pl
