W lipcu Aveda King zorganizowała Pro-Life Freedom Rides, które nawiązywało do słynnych protestów i marszów czarnej społeczności amerykańskiej w latach 60-tych. Aveda przekonuje, że dziś trzeba walczyć o prawa obywatelskie dla nienarodzonych dzieci. - Dziś to dziecko w łonie jest niewolnikiem, którego życie jest na na łasce rodziców - mówi King. - Kiedyś walczyliśmy o godność ludzi o ciemnym kolorze skóry. Dziś walczymy o godność nienarodzonych dzieci - powiedziała siostrzenica legendarnego pastora zamordowanego w 1968 roku. Alveda King przypomniała, że aborcja dotyka szczególnie czarnych. Powiedziała również, że skończenie z zabijaniem nienarodzonych dotyczy całej ludzkości.
Dziś Aveda King mówi, że absurdem jest oskarżanie jej o zawłaszczanie ruchów walczących o prawa obywatelskie. -Mój ojciec i mój wuj poświęcili swoje życie by pewnego dnia czarni nie byli osądzani na podstawie ich skóry ale na podstawie ich osobowości. Gdyby dziś żyli stanęliby ze mną by walczyć o życia tych, którzy są najsłabsi - napisała King w oświadczeniu.
Organizacja Religious Coalition for Reproductive Choice ( CEO), która popiera zabijanie dzieci przed ich narodzeniem oskarżyła King o wykorzystywanie nazwiska swojego legendarnego wuja do promowania własnych celów politycznych. - To co robi King obraża inteligencje i wartości Afroamerykanów oraz obraża kobiety, które decydują się coś zrobić ze swoją ciążą- powiedział prezes CEO pastor dr. Carlton W. Veazey. Organizacja skrytykowała również sobotni marsz antyaborcyjny „Freedom Rides for the Unborn” zorganizowany przez Glenna Becka z Fox News i Avede King. CEO nazywa marsz “sprzecznym z ideą prawa obywatelskich”. Marsz odbywa się dokładnie w 47 rocznicę historycznej mowy Martina Luthera Kinga „Mam sen”.
"Organizacja King i Tea Party mogą sobie organizować wiec w rocznice tego historycznego przemówienia, które jest święte dla naszego narodu, ale bez wątpienia nie są oni, i nigdy nie będą, rzecznikami walki z rasizmem, biedą i niesprawiedliwością jaka dotyka Afroamerykanów” - powiedział Veazey.
Guttmacher Institute przedstawił dane, z których wynika, że Afroamerykanki w USA 3 do 5 razy częściej zabijają swoje dzieci nienarodzone niż kobiety białe. Amerykańskie grupy pro-life od lat przekonują, że problem zabijania dzieci nienarodzonych szczególnie dotyka społeczność Afroamerykańską. Veazey odpowiada, że winą jest brak….edukacji seksualnej i brak refundacji środków antykoncepcyjnych wśród Afroamerykanów. – Zamykanie klinik aborcyjnych i straszenie kobiet tylko pogłębi problem - uważa prezes CEO. Natomiast Day Gardner, prezes National Black Pro-Life Union uważa, że walka z aborcją wśród czarnych jest największą bitwą o prawa obywatelskie dzisiejszych czasów.
- Walczymy o godność, sprawiedliwość i współczucie dla ludzi - dodała. - Dziś małe dziecko w łonie matki uchodzi za jej niewolnika, którego może zabić bez konsekwencji Dziecko nie ma żadnego wpływu na decyzje rodziców czy dostarczycieli usług medycznych (bo nie nazwę lekarzami tych co zajmują się uśmiercaniem ludzi) - powiedziała kilka miesięcy temu w wywiadzie dla CNA dr. King.
Ł.A/ The Christian Post
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

