25 kwietnia odbędzie się w Szczecinie VIII Archidiecezjalny Marsz dla Życia. Rok temu zgromadził ponad 6 tysięcy uczestników.

 

Pierwotnie zaplanowany na 18 kwietnia, z powodu żałoby narodowej został jednak przełożony. Ostatecznie odbędzie się 25 kwietnia i ruszy o godz. 15.00 z Jasnych Błoni. Z powodu katastrofy w Smoleńsku zmieni się nieco jego konwencja. – Pierwotnie miało być bardzo kolorowo i głośno, jak co roku. Jednak z uwagi na tragedię, uczestnicy przejdą w ciszy do Katedry.

Nie oznacza to jednak, że Marsz, który odbywa się tym razem pod hasłem „Silniejszy broni słabszego” będzie pozbawiony niecodziennych elementów. – Z przodu pojadą rowerzyści z przypiętymi husarskimi skrzydłami, za nimi przejdzie także młodzież niosąca przepisaną na dwustumetrowy materiał encyklikę Jana Pawła II „Redemptor hominis”. Każda armia potrzebuje wodza, naszym jest Jezus Chrystus, którego dotyczy ten dokument - mówi portalowi Fronda.pl organizator imprezy, ks. Tomasz Kancelarczyk.

- Wybiliśmy ok. 3 tysięcy nieśmiertelników z danymi uczestników, wyryliśmy na nich także symbole trójcy świętej. To znak, co dla każdego żołnierza naszej Armii Życia jest najważniejsze – dodaje kapłan. Jeden egzemplarz ma wybite dane prezydenta Lecha Kaczyńskiego. To nie jedyne odniesienie do tragedii smoleńskiej podczas Marszu. Uczestnicy będą nieść też 96 zniczy ku pamięci wszystkich ofiar.

- W ten sposób uzyskamy pełnię przekazu Marszu dla Życia, który ma wskazywać postawy właściwe względem każdego życia. Nie kończy się ono tu na Ziemi, ale trwa dalej i mamy nadzieję, że stanie się udziałem także ofiar smoleńskiej katastrofy – mówi ks. Kancelarczyk.

W Katedrze Eucharystię rozpocznie gromkie odśpiewanie Bogurodzicy. Tuż przed wejściem do świątyni najmłodsze dzieci puszczą trzy tysiące balonów z wypisaną modlitwą za dusze zmarłych.

sks

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »