Radosław Sikorski oświadczył, że po rozmowie z premier Kopacz podjął decyzję o rezygnacji z pełnionej funkcji.

- Jako wiceprzewodniczący Platformy interes PO jest dla mnie ważniejszy niż osobiste ambicje – powiedział Sikorski. Dodał, że będzie nadal pracować na sukces Platformy w jesiennych wyborach.

- Będę liderem listy w Bydgoszczy – wyjaśnił. Rezygnacja nie została jeszcze złożona.

- Zamierzam pełnić funkcję marszałka do powołania mojego następcy, co nastąpi w najbliższych dniach – powiedział. Podziękował też swoim współpracownikom i rodzinie.

O rezygnacji marszałka poinformowała premier Ewa Kopacz. Odejście Sikorskiego ma związek z aferą taśmową i wyciekiem akt śledztwa dotyczącego tej sprawy. 

KJ/300polityka.pl/Wpolityce.pl