Najwięcej kontrowersji wzbudziły słowa Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że sojusz Polski z USA jest nic niewarty i szkodliwy. Jak powiedział, "problem w Polsce jest, że mamy płytką dumę i niską samoocenę. Taka murzyńskość" - ocenił. W niedzielę wieczorem szef MSZ zamieścił na Twitterze link do hasła "murzyńskość" w Wikipedii. 

Zgodnie z zamieszczoną tam definicją, murzyńskość (négritude) to ruch literacki i polityczny zapoczątkowany w latach 30. XX wieku we Francji. Miał on być odpowiedzią na francuski kolonializm i rasizm. 

Głos na Twitterze zabrał m.in. ambasador USA w Polsce, Stephen D. Mull. Odnosząc się do wypowiedzi Sikorskiego, Mull napisał: "I’m not going to comment on alleged content of private conversations. As for our alliance, I think it’s strong".

Beb/IAR/Dziennik.pl