Siedem z dziesięciu kanadyjskich prowincji sprzeciwia się podjęciu przez premiera Justina Trudeau działań w oparciu o ustawę o stanie wyjątkowym. Ich zdaniem działanie kanadyjskiego premiera są „zbyt drastyczne i niepotrzebne”.

Trudeau wprowadzając stan wyjątkowy stwierdził, że jest to konieczne, by powstrzymać Konwój Wolności zainicjowany przez kierowców ciężarówek, którzy blokują centrum Ottawy. Premierzy prowincji Alberta, Saskatchewan, Manitoba oraz Quebec jako pierwsi sprzeciwili się radykalnym działaniom Trudeau.

Autorytarne działania Trudeau spotkały się z krytyką zarówno za granicą, jak i w samej Kanadzie. Nawet Nayiba Bukele, prezydent Salwadoru, którego oskarża się o wprowadzanie rządów autorytarnych w swoim kraju, stwierdził niedawno, że prawdziwa wojna toczy się obecnie w Kanadzie, a nie na Ukrainie.

Sam Trudeau w czasie debaty w parlamencie oskarżył członków Partii Konserwatywnej, że „stoją z ludźmi, którzy powiewają swastykami”. Premier stwierdził, że jego działania mają przywrócić ludziom pracę i normalne życie. Jego uwagi wywołały oburzenie konserwatystów, wśród których znalazła się m.in. Melissa Lantsman, która została wybrana do parlamentu Kanady w październiku 2021 r. jako pierwsza Żydówka z ramienia Partii Konserwatywnej. Lantsman domagała się przeprosin po słowach Trudeau, okazało się jednak, że premier... opuścił budynek parlamentu.

Tymczasem, oprócz odrzucenia działań Trudeau przez premierów siedmiu kanadyjskich prowincji, przynajmniej sześć z nich: Alberta, Saskatchewan, Manitoba, Ontario, Quebec oraz Nowa Fundlandia i Labrador „już zniosły albo wkrótce zniosą większość regulacji covidowych”. Reszta zapowiada podobne działania. Oprócz tego dwóch premierów kanadyjskich prowincji oraz 16 gubernatorów amerykańskich zwróciło się listownie do Justina Trudeau oraz prezydenta Joe Bidena o zezwolenie niezaszczepionym kierowcom ciężarówek na przekraczanie granicy.

Wprowadzenie przez Trudeau w życie działań w ramach ustawy o stanie wyjątkowym daje gubernatorom możliwość zamrożenia kont bankowych mających związek z protestującymi bez nakazu sądowego. Obie izby parlamentu debatują obecnie nad ustawą o stanie wyjątkowym, a „jeśli którakolwiek izba zagłosuje przeciwko niej, ustawa przestanie działać, co oznacza zasadniczo głos braku zaufania dla rządu Trudeau” – pisze Anthony Murdoch na łamach „Life Site News”.

 

jjf/LifeSiteNews.com, YouTube.com