Nastolatka umieściła na stronie internetowej zdjęcia, na których pozuje nago, w wyzywających pozach. - Zdjęcia są bardzo bezpruderyjne - powiedział Bill Maer, rzecznik policji z Passaic County, podaje „Rzeczpospolita”. Dziewczyna chciała przyciągnąć w ten sposób uwagę chłopaka, który nie wydawał się zbyt zakochany. Prokuratura w stanie New Jersey postawiła uczennicę w stan oskarżenia.
Oskarżenie tak młodej osoby wywołało falę krytyki. Policja z New Jersey tłumaczy, że chodzi o zwrócenie uwagi dorosłych na coraz popularniejsze wśród młodzieży zjawisko tzw. sextingu. Nastolatki przesyłają sobie wyzywające lub wręcz pornograficzne zdjęcia za pomocą telefonów komórkowych albo internetu. Moda narodziła się wśród dorosłych, a potem rozpowszechniła wśród młodzieży szkół średnich.
- Uznajemy tę sprawę za rodzaj dzwonka alarmowego dla rodziców - powiedział Maer. Dziewczynkę zatrzymano, oskarżono formalnie o posiadanie i dystrybucję dziecięcej pornografii, a następnie przekazano matce.
Krążące w sieciach komórkowych i internecie fotografie są powodem gorących sporów o granice swobody obywateli. W ostatnią środę prokurator z Wyoming George Skumanick zapowiedział wniesienie oskarżenia przeciw trzem nastolatkom, które rozsyłały swoje zdjęcia porno. Zanim to zrobił, do sądu wpłynęło jednak oskarżenie przeciw niemu, złożone przez Amerykański Związek Wolności Obywatelskich (ACLU) - największą organizację obrony swobód w USA. ACLU zarzucił Skumanickowi stosowanie gróźb wobec obywatelek niełamiących prawa.
Prokuratura zapewnia, że sąd z pewnością potraktuje dziewczynkę łagodnie. Chodzi tylko o postraszenie amatorów sextingu.
MaRo/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

