Seriale kształtują pozytywną postawę wobec homomałżeństw - zdjęcie
19.04.13, 19:47TV (Fot. Jordan Moffat Photography/Flickr)

Seriale kształtują pozytywną postawę wobec homomałżeństw

13

Badanie przeprowadzone niedawno pokazało, że obecnie większość Amerykanów jest za małżeństwami tej samej płci, co jest znaczącą zmianą w stosunku do kilku lat wcześniej. Skąd ta zmiana? Niedawno przeprowadzona przez Ipsos MediaCT ankieta, pokazuje że 18% widzów w przedziale wiekowym od 13-64 lat, deklaruje iż oglądanie telewizji spowodowało bardziej pozytywny stosunek do małżeństw homoseksualnych. Na drugim biegunie znalazło się 10% respondentów, którzy deklarują, że wpływ telewizji na poparcie był negatywny. Niecała połowa (44%) nie dostrzega wpływu, popierając postulat modyfikacji definicji małżeństwa, a 28% pozostało przy swoim negatywnym stosunku do całego pomysłu.

- W oparciu o te dane, myślę, że możemy stwierdzić, że telewizja chociażby w części przechyliła szalę opinii publicznej w kierunku pozytywnym – uważa Ben Spergel, wiceprezes i głowa wydziału zajmującego się wglądem w treści telewizyjne w Ipsos MediaCT. – Wszystko, począwszy od publicznie rozpoznawalnych postaci gejowskich przez poparcie celebrytów, na zeszłorocznym głośnym spocie prezydenta Obamy kończąc, obserwujemy kulturową zmianę, na którą silnie wpływa popkultura.”

Poza programami rozrywkowymi portretującymi pary jednopłciowe w pozytywnym świetle, historyczne przesłuchania amerykańskiego Sądu Najwyższego nad kalifornijską poprawką nr 8 i federalnym Defense of Marriage Act (Aktem Obrony Małżeństwa przyp. red.) były emitowane na prawie każdym kanale informacyjnym. Ok. 47% respondentów uważa, że przekaz ten został przedstawiony obiektywnie i dobrze zbalansowany pomiędzy argumentami zwolenników i przeciwników, podczas gdy 1/3 skłania się do opinii, że był skrzywiony na rzecz poglądów popierających wprowadzenie homomałżeństw. 30% deklaruje, że oglądało relacje z obrad Sądu Najwyższego w serwisach informacyjnych.

Przyglądając się powyższym informacjom nie należy zapominać, że badania te dotyczą danych deklaratywnych, a więc takich, które badani byli w stanie zaobserwować. Odnoszą się one zatem do ich świadomości, tymczasem działanie przekazu medialnego, odbywa się także na poziomach niedostępnych dla świadomości, a i proces decyzji nie jest czysto racjonalny, co oznacza, że rzeczywisty wpływ na kształtowanie postaw może być o wiele większy.

MCC/Ipsos Media CT

Komentarze (13):

anonim2013.04.19 20:12
Będzie jeszcze lepiej .Pamiętam w styczniu J.Gugała powiedział w rozmowie z Palikotem ,że za wcześnie wystartowali z ustawą o związkach partnerskich bo społeczeństwo jest mało edukowane w tym kierunku. Możemy się więc spodziewać " edukacji" we wiodących mediach.
anonim2013.04.19 20:15
Dlatego mówię:Wyłączyć pudło!
anonim2013.04.19 20:20
Ot, pranie mózgów. Chciałbym poznać tych anonimowych dobroczyńców ludzkości którzy za tym stoją.
anonim2013.04.19 20:33
To bardzo dobrze ze ksztaltuja pozytywna postawe i tolerancje, robienie z tego zarzutu jest chore, no ale to idealnie pokazuje postawe ludzi ktorzy jako praktykujacy chrzescijanie powinni propagować wlasnie tolerancje i dobro dla drugiego czlowieka a krytykują to tak zazarcie :)
anonim2013.04.19 21:01
Teraz dopiero się obudziliście? Dlatego nie mam w domu telewizora, nie będą głupoty zmiękczały mi mózgów moich dzieci. Starsza już płynnie czyta młodszej bajki, a jest w 1 klasie podstawówki, czytać nauczyliśmy ją w domu. Nauczyła się szybko (w pół roku już sama czytała, teraz czyta płynnie). Dlaczego? Nie dlatego że jest jakaś zdolniejsza, tylko głupotami nie ma zaśmieconej głowy. Wszystko co uznam za warte by oglądały oglądają na komputerze (oczywiście pod czujnym okiem mamy). Seriale to obecnie najlepsza tuba propagandy, pokazująca fałszywe życie. Wiadomościom już ludzie nie ufają wiec są czujniejsi ale nie zachowują tej czujności przy "rozrywce", która podświadomie indoktrynuje.
anonim2013.04.20 0:16
@Fascination nie, ale w telewizji jest to co DAJĄ im w tych godzinach do oglądania, a ja puszczam im to co ja uznam za warte czy przyzwoite by oglądały. Widzisz różnicę? Wiec nie mają tego samego, bo choćby w między czasie nawrzucają im reklam wmawiających im co potrzebują do szczęścia. Lub zapowiedzi jakiś durnoctw. Dostrzegasz różnice czy udajesz głupiego?
anonim2013.04.20 8:12
Kiedyś nie przeszkadzali mi geje. Potem paru poznałem. Już mi przeszkadzają.
anonim2013.04.20 8:33
Jedną z piewczyń serialideł o parach pedalskich jest scenarzystka I.Łebkowska zasłuzona "działaczka jedynej słusznej drogi" polskiej kinematografii .
anonim2013.04.20 9:38
A za moich czasów w TV byli "Bolek i Lolek", czytało się "Kamienie na szaniec", etc, etc i jakoś mi obrzydzenie do pedalstwa nie przeszło. A "Czarodziejka z Księżyca, to juz czasy, kiedy bajek nie oglądałem, choć jeszcze jarzę bardzo blado ten serial. Jak to japońska kreskówka, mnie śmieszyło to, że tam zawsze ktos kogoś chciał ukarać (i otwarcie to deklarował: "a teraz zostaniesz ukaany"). No, ale to typowo japońskie. Tam nie ma miłosierdzia - co się nalezy - musi zostac wyegzekwowane i koniec. Chociaż mają przeginki w drugą stronę, wiele z ich filmów kończy się tym, że najgorszy szwarccharakter zamiast zostać na koniec przykładnie ukarany - nawraca się i zostaje właczony do społeczeństwa. W najgorszym razie nie mogąc znieść wyrzutów sumienia podcina sobie żyły leżąc w nieskazitelnie białej pościeli zostawiając na świecie ciężarną zonę, nad którą się potwrnie znęcał z chorobliwej zazdrości.
anonim2013.04.20 9:44
@Gabry_G - wtryskiwanie spermy koledze w odbyt nie jest normalne. Jeszcze kilkanaście lat prania mózgów i dowiemy się, że seks z dziećmi ubogaca je duchowo i daje im nowe doświadczenia a za 30 lat rodzicom nie spółkującym regularnie z własnymi dziećmi będzie się je odbierać i w domach dziecka szybciorem "nadrabiać zaległości wychowawcze". To, że coś jest ogólnie akceptowane na całym świecie - nie oznacza, że to jest norma. Kiedyś ludzie jedli ludzi (dawno, dawno temu). Czy to było normalne? Niezbyt, bo społeczności uprawiające kanibalizm szybko ginęły od rzadkich i nawet nieznanych dziś nauce chorób. Podobnie jest z pedalstwem - społeczeństwa pedalące się w końcu zginą, choć proces ginięcia będzie wolniejszy zapewne. Rzeczy i ciała ludzkie mogą być używane, ale zgodnie z ich przeznaczeniem i we właściwy sposób. To, że pedała natychmiast po stosunku nie razi piorun ani mu penis nie usycha natychmiast, nie oznacza, że to, co robi, jest dobre.
anonim2013.04.20 11:14
@Gabry_G Gratuluję wrażeń estetycznych!!!!.
anonim2013.04.20 15:01
A w polskiej telewizji jest za to różnorodność: ,,bo chłop powinien wyglądać jak chłop, nie jak pedał" F. Kiepski czy ,,grzybobranie to jest dla pederastów, mężczyzna łowi ryby" M. Paździoch
anonim2013.04.20 21:58
Gabry, Kobietom zasadniczo to nie szkodzi na rozum. Znaczy - szkodzi, ale tylko do stopnia, w którym zostają feministkami. Od tego się nie umiera. A poważniej - sperma przyjmowania doodbytniczo to potęzne ryzyko przenoszenia choróbsk wszelakich. Sperma właściwie to jest to samo, co krew pod względem mikrobiologicznym, jakie zarazki są we krwi, takie i w spermie. Jak z mężem zachowujecie wzajemną wierność, to jest to stosunkowo bezpieczne. Pedryle jednak wierności najczęściej nie dochowują i dlatego HIV u nich się mnoży po prostu jak w wylęgarni. Zresztą, co Ci będę o tym mówił, na dobrą sprawę, to dla katolika każdy seks poza tym służącym prokreacji jest grzechem, co najmniej lekkim, a i ten prokreacyjny tez nie jest jakis specjalnie czysty, bo dzieci po nim powstałe obciążone są grzechem pierworodnym... Dla mnie to jest wszystko CHORE. Więc dałem sobie z tym spokój święty.