Liderzy samozwańczych republik donieckiej i ługańskiej ogłosili dziś powszechną mobilizację. Separatyści oskarżają siły ukraińskie o planowanie ofensywy. Być może to element przygotowywanej przez Rosjan prowokacji, która ma rozpocząć inwazję.

Najpierw o podpisaniu „dekretu” o powszechnej mobilizacji poinformował lider tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denys Puszylin.

- „Wzywam rodaków, którzy są w rezerwie, aby udali się do komisji wojskowych. Dziś podpisałem dekret o powszechności mobilizacji”

- powiedział na opublikowanym w Internecie nagraniu.

Następnie taką samą decyzję ogłosił lider tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej Leonid Pasicznyk, wydając zakaz opuszczania republiki przez mężczyzn w wieku od 18 do 55 lat.

- „Ogłaszam na terytorium Ługańskiej Republiki Ludowej ogólną mobilizację. Należy o tym natychmiast zawiadomić Radę Ludową ŁRL i rząd”

- poinformował.

Wczoraj prorosyjscy separatyści ogłosili ewakuację ludności do obwodu rostowskiego w Rosji. Oskarżają oni Ukrainę o przygotowanie do ofensywy na kontrolowanym przez nich terytorium.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden oświadczył wczoraj, że „jest przekonany”, iż Putin zdecydował już o inwazji. Miałaby ona rozpocząć się od prowokacji dającej pretekst do ataku.

kak/PAP