„Sprawa finansowania KLD przez CDU nie była tajemnicą w Platformie Obywatelskiej. To się słyszało z różnych źródeł w czasie wielu rozmów kuluarowych” – mówił były senator PiS. Krzysztof Zaremba twierdzi, że Paweł Piskorski nie rozpowszechniałby takich informacji bez odpowiedniego zabezpieczenia się. „To doświadczony człowiek” – ocenia.

„W obecnej sytuacji PO, Donald Tusk i Jan Krzysztof Bielecki powinien się zachować jak Helmut Kohl w 1998 roku. Kohl otrzymał dwie propozycje, albo stawi się przed stosowną komisją Bundestagu i wyjaśni sprawę finansów partyjnych, albo złoży dymisję” – uznał Zaremba.

Były senator PiS ocenił, że likwidacja przemysłu stoczniowego była efektem „cichego porozumienia Donalda Tuska z Angelą Merkel”. Być może związane z tym są także opóźnienia w budowie gazoportu oraz porzucenie budowy tunelu pod Świną.

"Słusznie profesor Zdzisław Krasnodębski stawia pytanie, jaka jest suwerenność naszych elit. Jeśli te doniesienia się potwierdzą w Polsce musi się dokonać duża operacja sanacji, oczyszczenia elit politycznych. Tusk musi się z tego wytłumaczyć, nie da się tego zaciemnić sztuczkami propagandowymi" – przekonywał Zaremba w rozmowie z portalem Stefczyk.info.

pac/stefczyk.info