Bristol z kilkumiesięcznym synkiem zdobi okładkę magazynu "People". Wewnątrz obszerny wywiad i rozmowa z ojcem dziewczyny, który przyznaje, że nigdy nie rozmawiał z córką o seksie i antykoncepcji. Nastolatka przed tygodniem ukończyła szkołę średnią, nie jest jej łatwo być samotną matką.

- Jeśli dziewczyny zdawałyby sobie sprawę z konsekwencji seksu, nikt by go nie uprawiał. Zaufajcie mi. Nikt - wyznaje rzewnie młoda mama. Na ceremonię wręczenia dyplomów przyszła z dzieckiem na ręku. Teraz przestrzega, że młode dziewczyny powinny sobie uzmysłowić co oznacza macierzyństwo, wyobrazić życie z płaczącym niemowlakiem, i pomyśleć, zanim dojdzie do kontaktu.

Syn Bristol - Tripp Easton Mitchell Johnston - urodził się 27 grudnia. Teraz młoda mama chce kontynuować naukę i jednocześnie podjąć pracę na pół etatu. Zdaje sobie sprawę, że dzielenie czasu na pracę i opieką nad dzieckiem będzie bardzo wymagające. Czy zdjęcia zabieganej Bristol, które na pewno szybko pojawią sie w amerykańskich brukowcach, skutecznie zniechęcą amerykańskie nastolatki do seksu przed ślubem? Oby nie skończyło się na częstszej aborcji, bo nastolatki będą przekonane, że dziecko zniszczy im życie.

Przed rokiem wiadomość o ciąży Bristol znalazła się na pierwszych stronach amerykańskich gazet i wywołała skandal. Informacje podały media krótko po tym jak John McCain ogłosił, że matka Bristol wystartuje u jego boku w wyborach prezydenckich. Wiadomość o ciąży córki stała się pretekstem do ataków na Palin, bo prawica amerykańska promuje abstynencję seksualna do ślubu. Informacja zaszkodziła notowaniom Sary Palin, która reprezentuje konserwatywne skrzydło Republikanów.

AJ/Newsweek.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »